Park w Dalborowicach
I. Krótka analiza historyczna. ( stan na 1982r. )
1. Ewolucja układu przestrzennego
Dalborowice leżą w dzielnicy 2-Wzgórz Dolnośląskich, Krainie Ślaskiej w odległości 13 km od Sycowa przy Trasie Syców- Namysłów. Wieś i Państwowe Gospodarstwo Rolne od 1945 roku wieś i majątek prywatny o niemieckiej nazwie Dalbersdorf w dawnych granicach państwa niemieckiego.
W początkach XIX wieku były przeważnie zamieszkałe przez Niemców. Dobra dalborowickie legitymowały się wzorowym gospodarstwem. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich ? tom II ? Bronisław Chlebowski.
Park jak wskazuje wiek najstarszych drzew mógł powstać na schyłku XVIII wieku. Obecnie jest w posiadaniu i użytkowaniu Państwowego Gospodarstwa Rolnego Dalborowice wchodzącego w skład przedsiębiorstwo Państwowych Gospodarstw Rolnych w Sycowie.
Park poza odłączoną w części południowo ? zachodniej od jego stanu powierzchnię 0,31 ha, użytkowaną obecnie jako pracownicze ogródki warzywne, mieści się w dawnych granicach z niezmienionym pierwotnym układem przestrzennym. Stroną południową graniczy z zabudowaniami gospodarskimi PGR, zachodnią z pracowniczymi ogródkami warzywnymi i z rzeką Widawą, od północy z rowem oddzielającym go od pól PGR, od wschodu z szosą Syców ? Namysłów.
W środku parku na planie prostokąta jest pobudowany pałac z krużgankiem od frontu południowego. Od szosy ? ze strony wschodniej prowadzi do niego droga zajazdowa okrążająca owalną skupinę drzew przed jego południowym frontem. Droga ta już wcześniej rozwidla się w dwóch kierunkach ? południowym przed front południowy i północnym przed północny front pałacu. Za pałacem zbocze w kierunku południowym i prowadzi do podwórza gospodarstwa PGR. Droga ta na odcinku od szosy do swego dwu kierunkowego rozwidlenia jest obecnie poszerzona i dalej stamtąd odchyla się już jako samodzielna jeszcze bardziej ku południowi, by spotkać się z dawną drogą przy wjeździe na podwórze PGR.
Poza tymi dwoma drogami na terenie obiektu innych nie ma. Droga dojazdowa do pałacu tworzy oś widokową i kompozycyjną parku.
Park zasadniczo stanowi jedną zwartą całość , gdzie dominują drzewa stare; nowe nasadzenia są zlokalizowane w północno ? zachodniej i południowej części parku. Reprezentantem najstarszych drzew w wieku 100-200 lat są dęby dochodzące dużo poza 100 cm średnicy pierśnicy, bo jeden z nich aż do 185 cm, dalej lipy, klony, graby których średnice pierśnicy wynoszą 40 ? 120 cm i wysokości 20 ? 28 m, w zależności od gatunku. Drugą grupą są drzewa w wieku od 50 ? 80 lat, o średnicy pierśnicy 25 ? 40 cm, wysokości 14 ? 18 m, graby, klony topole, 1 sosna czarna, 1 sosna wejmutka.
Dość dużo drzew posadzono w ostatnich latach, które liczą od 8 ? 10 lat. Posadzono 24 szt. jaworów, 8 szt. topoli, 5 szt. jarzębin pospolitych, 2 szt. dębów czerwonych.
Park jest ubogi w roślinność krzewiastą występującą tu grupowo ? głóg, bez czarny, grab i bez czarny od strony północnej przy rowie.
Park zasługuje na szczególna opiekę i ochronę ze względu na piękne stare drzewa, z których zaprojektowano na pomniki przyrody 4 dęby, 1 klon, 1 lipę. Pieczą należy otoczyć również stylowy pałac.
Na temat pierwotnego parku w pełnej urodzie, co do składu drzewostanu, a przede wszystkim zniszczonego zakrzewienia ozdobnego, lokalizacji kwietników z klombami i rabatami ze względu na brak jakichkolwiek przekazów dokumentacyjnych powiedzieć nie można nic.
To samo odnosi się do kolejnych właścicieli ? użytkowników majątku i parku, co do ich wkładu w ukształtowanie parku i istniejącego pałacu. W tym względzie historycznie niczego nie można ustalić, gdyż nie znaleziono żadnych przekazów nawet ksiąg wieczystych w miejscowym Urzędzie Notarialnym mieszczącym się teraz dla byłego powiatu sycowskiego w Ostrzeszowie. Stwierdzono, że ich po prostu nie ma.
Celem scharakteryzowania pod względem historycznym okolic miejscowości Dalborowice, która jest przedmiotem niniejszego opracowania, przytacza się krótki ich opis o adnotację monografii o ziemi sycowskiej p.t ?Tradycje i współczesność powiatu sycowskiego? wg zespołu redakcyjnego J.Albin, E.Ermel, S.Nowak, T.Sikora, Wydawnictwo: Zakład Narodowy im. Ossolińskich ? Wrocław ? Warszawa ? Kraków 1961 r.
Ziemia sycowska położona jest na pograniczu Śląska i Wielkopolski od najdawniejszych czasów zamieszkiwana była przez ludność słowiańską, która to była ludnością autochtoniczną. Świadczą o tym różne znaleziska wykopaliskowe związane z kulturą słowiańską, zlokalizowane koło Sycowa, Kozi Wielkiej i Dalborowic.
Wykopaliska te świadczą również, że Syców i okolice były dość gęsto zaludnione a ludność miejscowa stykała się z kupcami rzymskimi, którzy przemierzali ziemię sycowską od południa na północ ? od Bramy Morawskiej przez Opole, Kalisz do Bałtyku, co dokumentują znalezione monety rzymskie.
W X wieku ludność ziemi sycowskiej weszła w skład państwa polskiego i od tej pory przez długie wieki jej losy będą związane z ludnością innych ziem polskich.
Za czasów pierwszych Piastów żyje tu wyłącznie ludność polska. Sytuacja nieco zmienia się począwszy od XIII wieku, kiedy to wraz z kolonizacją na prawie niemieckim napływa na te tereny etniczne obca ludność niemiecka, której jednak w stosunku do ogółu ludności było bardzo mało.
Kolonistom tym trudno było wymawiać nazwy słowiańskich miejscowości, zaczęli przystosowywać istniejące już polskie nazwy do swojej wymowy. Od tej pory w dokumentach obok polskich nazw miejscowości występują nazwy niemieckie . Nazwy te w języku niemieckim nie miały żadnego sensu. Za przykład może posłużyć nazwia istniejącej już w XIII wieku miejscowości Bukowina, pochodzącej najprawdopodobniej od lasów bukowych, którą Niemcy zamienili na nic nie znacząca w ich języku nazwę Bukowinę. Podobnie było z miejscowością z XIII w. Klonów zmienioną na Klonowe i całym szeregiem innych miejscowości.
Oderwanie Śląska od Polski w XIV w. i wejście jego w skład rządzonego przez dynastie Luksemburgów królestwa czeskiego, a później w skład monarchii Habsburgów sprzyjało germanizacji feudałów polskich.
Nie mniej jednak znaczna część szlachty zachowała swą polskość. Do XVI w. szlachta polska posiadała przywilej sądzenia się wedle prawa polskiego.
Zachowaniu polskości sprzyjało bliskie sąsiedztwo z Wielkopolską z której mieszkańcami utrzymywano ożywione stosunki m.in. związki kościelne jako że diecezje wrocławskie , w której skład wchodziła również ziemia sycowska, obejmowało od 1821 r. także Ostrzeszów i Kępno, stanowiące część wielkopolski.
Zdarzało się że niemieccy arystokraci ulegali wpływom polskim, np. Maltzan'owie ze Sycowa spokrewnili się z Leszczyńskimi z wielkopolski, a rodzina von Dohn'ów była skoligacona z rodzinami Kielszewskich, Grudzińskich i Posadzowskich.
Jednakże mimo zachowania przez długie wieki polskiego brzmienia nazwisk i bliskiego sąsiedztwa z polskimi rodami szlachta ziemi sycowskiej powoli ale systematycznie zatracała poczucie polskości. Podobnie rzecz się miała z częścią bogatszych mieszczan.
Za stan ten historycznie odpowiedzialni są również królowie polscy, co potwierdza przykład z Sycowa.
Syców został założony prawdopodobnie w latach 1248 ? 1266 przez księcia Henryka III, Piasta Śląskiego i w początkach swego istnienia wraz z okolicą należał do Księstwa wrocławskiego. Po śmierci księcia Henryka Pobożnego przeszedł pod panowanie Księcia Głogowskiego. Po utworzeniu nowego księstwa oleśnickiego wszedł w jego skład. Po bezdzietnej śmierci ostatniego z piastów Oleśnickich w roku 1940 Syców przechodzi we władanie króla Czech. Król Czech Syców wydzielił jako osobne państewko znane z nazwy niemieckiej Freistandesherschaft ? Wartenberg?.
Państewko to król czeski sprzedał Niemcowi hrabiemu Maltzan'owi. W roku 1570 baron Jerzy Braun, pochodzący z dawnego rodu śląskiego kupił Syców od wdowy Elżbiety Maltzan. Jego syn Jerzy Wilhelm sprzedaje Syców burgrabiemu Abrahamowi von Dohn.
Od 1736 r. głównym właścicielem ziemi sycowskiej jest książę Biron Kurlandzki. Ród Bironów na zamku sycowskim dotrwał do czasu powrotu ziemi sycowskiej do macierzy. Zamek w 1945 r. został spalony , a potem rozebrany. Smutne to, ale prawdziwe, że królowie polscy Jagiellonowie po wymarciu polskich Piastów Śląskich nie włączyli tych ziem do macierzy, a raczej sprzedawali je Niemcom i tym samym zakorzeniali ich tytularnie na prastarych ziemiach polskich.
W przeciwieństwie od warstw bogatszych masy ludowe w ogromnej większości zachowały swą narodowość, co jest zasługą m.in. polskich pastorów / ludność polska w dużej mierze była ewangelikami/, którzy odprawiali nabożeństwa tylko w języku polskim. Dla polskiej ludności ewangelickiej opracowywali oni zbiory polskich pieśni kościelnych, zwane kancjonałami.
Proboszczami parafii katolickich , mimo dwu narodowościowej ludności ? Polaków i Niemców, ze względu na przeważającą ilość katolików Polaków byli z reguły Polacy, jak np. Augustyn Lokatowski w latach 1627 ? 1631, Maciej Krzyżanowski 1631- 1661, Andrzej Lichy Paweł Schlencek i.t.d. O pozycje te ludność polska musiała również walczyć, co potwierdza przykład z Sycowa.
Opiekun kościoła i dziedzic Sycowa von Dohn'a w 1660 r. wysunął na stanowisko proboszcza w Sycowie kandydaturę Niemca Jana Vogta, którego w związku z interwencją ludności polskiej ze względu na ? niesprawność? w polskiej mowie, biskup wrocławski nie zatwierdza.
Z tego mniej więcej okresu i wcześniejszego pochodzą kościoły budowane przeważnie ?na zrąb? lub obkładano drewnianymi łatami. Na ziemi sycowskiej dochowały się one do dziś. Charakterystyczne są one dla polskiego budownictwa drewnianego na planie prostokąta z bezpośrednio przyległym trójbocznym chórem. Tę forme budownictwa nawet nauka niemiecka określa jako słowiańską. Chociaż kościoły te wzniesiono w okresie późnego feudalizmu, to jednak przechowały one tradycje budownictwa wieków o wiele dawniejszych. Dlatego kościoły drewniane w Komorowie, Dziesławicach, Chełstowie, Szczodrowie, należy uznać za bezsporne pozostałości polskiej kultury budowlanej na Dolnym Śląsku.
W 1740 r. Fryderyk Wielki, król pruski siłą przyłączył część Śląska, a wraz z nim ziemię Sycowską do Prus.
Od tej pory datuje się świadoma, systematyczna germanizacja ludności polskiej na Dolnym Śląsku. Do realizacji tej polityki władze pruskie zaangażowały administrację państwową, szkolnictwo i kościół. Rozpoczęła się jednak zacięta walka ludności Śląska o polskość. Stwierdza to na początku XVIII w. Michał Józef Fibiger.
O nieugiętości Polaków w walce z germanizacją świadczy z XVIII w. dochowany nieomal do dziś w Domasławicach na ziemi sycowskiej wspaniały zabytek polskości w postaci piętrowego drewnianego, pokrytego dachówką spichlerza, przyozdobionego od frontu jakby krużgankiem. Jest on tym cenniejszy, że oprócz cech polskiej architektury posiada napis na sosrębie : ? Wnosak Marcin dał budować w roku 1750?.
Ważną rolę w walce z wynarodowieniem i zatarciem języka polskiego odegrali pastorzy ewangeliccy, zwłaszcza Ci którzy, opracowywali zbiory polskich pieśni kościelnych.
Zdarzało się, że o sprawę polskości walczyli również pastorzy Niemcy. Do takich należy niezwykle ciekawa postać Niemca Roberta Aleksandra Fiedlera, który występował w obronie ludności polskiej w licznych swoich publikacjach oraz na ewangelickim synodzie prowincjonalnym we Wrocławiu w dniu 05.12.1841 r. oraz na sesji pastorów w Sycowie w dniu 09.05.1841 r.
Wypowiedź Fiedlera na synodzie prowincjonalnym we Wrocławiu została wydrukowana w ?Tygodniku Literackim? w Poznaniu, stad też znana jest jej treść. Nawiązywał on do używania pięknego języka Reja i Kochanowskiego. Walczył również o nauczanie języka polskiego w szkołach. Owocem tej troski było opracowanie przez niego elementarzy dla szkół ludowych oraz wydrukowanie w poznańskim czasopiśmie ?Szkoła Polska? artykułu p.t. ?O Szkołach polskich ewangelickiej parafii w Międzyborzu?. Ponadto był on autorem polskiego kancjonału i katechizmu, który doczekał się kilku wydań. Działalność R. Fiedlera cieszyła się powszechnym uznaniem miejscowej ludności polskiej. Chociaż był Niemcem i czuł się nim, głęboka znajomość spraw polskiej ludności, z która zapoznał się w czasie długoletniej pracy w Sycowie i Międzyborzu, sprawiły, że stał się gorącym rzecznikiem interesów narodowych polskiej społeczności.
Końcowe lata działalności R. Fiedlera przypadają na okres wzmożonej akcji germanizacyjnej wszczętej przez Bismarcka.
W sprawach szkolnych szczególnie ostre rozporządzenia przyniósł rok 1872, w którym to narzucono nauczanie wszystkich przedmiotów z religią łącznie w języku niemieckim.
Wówczas w 1889 r. pod naciskiem władz zwierzchnich rada parafialna kościoła ewangelickiego w Sycowie uchwaliła, że należy odprawiać dla ludności polskiej ewangelickiej jedno nabożeństwo w języku niemieckim obok istniejących polskich oraz , że ilość nabożeństw polskich należy w miarę możliwości ograniczyć. Na te same lata przypada także akcja germanizacji nazw miejscowości. Syców nazywany dotąd Polnischer Wartenberg zmienia nazwę na Gross Wartenberg, Dziadowa Kłoda na Kunzendorf i.t.d.
W okresie tej ożywionej akcji germanizacyjnej działał na ziemi sycowskiej w Międzyborzu polski pastor ewangelicki Jerzy Badura.
Ten nieustraszony obrońca praw ludu polskiego, Polak, wybitny kaznodzieja, wytrawny publicysta walczył słowem i piórem, mimo, że był stale śledzony przez rząd i żandarmerię. Jest on wydawca dla polskiego ludu szeregu podręczników szkolnych i książek o treści religijnej, z których najbardziej znany jest katechizm międzyborski /1886r./. Był on stałym współpracownikiem szeregu pism poznańskich i cieszyńskich, a w latach 1884 ? 1891 sam wydał tygodnik ?Nowiny Szląskie? we Wrocławiu.
Działalność takich postaci jak Fiedlera i Badury przyczyniła się do utrzymania ducha polskości wśród miejscowej ludności. m.in. ich zasługą jest to, że mimo gwałtownej akcji germanizacyjnej na ziemi sycowskiej w 1900 r. mieszkało 45,5% Polaków chociaż jak podają statystyki niemieckie w pięć lat później mieszkało na tym terenie tylko 43% Polaków, siła elementu polskiego była znacząca.
Do tych lat sięgają już wspomnienia polaków, którzy doczekali się wcielenia ziemi sycowskiej do macierzy.
W Dziadowej Kłodzie żył jeszcze po roku 1945 dolnośląski pieśniarz ludowy Józef Kurzawa.
Wspomina on, że w Dziadowej Kłodzie nauczyciel Perlitzius nauczał w języku polskim, a ksiądz Pancherz, wygłaszał kazania, chrzcił udzielał ślubów w języku polskim, a nawet nie dopuszczał dzieci do komunii, jeżeli nie znały ojczystego języka. Tak przedstawiała się sytuacja do czasów wybuchu i zakończenia się pierwszej wojny światowej.
Po kapitulacji Niemiec w 1918r. na terenie wielkopolski wybuchło powstanie, w czasie którego postanowiono na wszystkich terenach zamieszkałych przez ludność polską przeprowadzić wybory delegatów do sejmu dzielnicowego ziem polskich byłego zaboru pruskiego. Wybory takie zostały przeprowadzone także na terenie ziemi sycowskiej.
Wówczas to w Międzyborzu wybrano na delegata Przykutową i Noskowicza a w Dziadowej Kłodzie Szkotnika i Stefana Millera, których jak przekazał wyżej wymieniony Józef Kurzawa, Niemcy nazywali ?polskimi królami?.
Przynależność państwa ziemi sycowskiej i namysłowskiej była poruszana na konferencji pokojowej w Paryżu w trakcie debaty nad zachodnimi granicami Polski. Strona polska domagała się włączenia ich w całości do państwa polskiego. W staraniach tych brała udział delegacja polska na której czoło wybijali się Franciszek Przykuta i Kazimierz Badura, obaj z Międzyborza. Zabiegi te mimo, że wstępny projekt postanowień terytorialnych konferencji pokojowej z marca 1919 r. zakładał pozostawienie ziemi sycowskiej i namysłowskiej w granicach państwa niemieckiego, zostały uwieńczone częściowym powodzeniem, gdyż ostateczny tekst traktatu pokojowego postanowił przyłączenie do Polski około 80 wsi powiatów sycowskiego, namysłowskiego i górowskiego. Niezależnie od tego traktat przewidywał przeprowadzenie plebiscytu w części powiatu sycowskiego.
Postanowienia traktatu wersalskiego wywołały ostrą i nie przebierającą w środkach kontrakcję ze strony niemieckiej. W Międzyborzu czynniki niemieckie zastosowały bojkot sklepów Przykutów i Badurów i zagroziły nawet więzieniem temu , kto by kupował w ich sklepach.
Gdy te środki okazały się nieskuteczne Grenzschutz /niemiecka organizacja militarna obrony granic / aresztował rodzinę Przykutów, pod zarzutem zdrady stanu.
Niemiecka Rada Ludowa i Grenzschutz bestialsko morduje proboszcza Rudę z Marcinek, a 17.01.1919 r. zostaje przez Grenzschutz aresztowany ksiądz z Dziadowej Kłody.
W takich warunkach terroru i zastraszenia przeprowadzono w miejscowościach wschodniej części byłego powiatu sycowskiego plebiscyt. Terror, słaba atrakcyjność młodego państwa polskiego oraz skupienie uwagi na sprawy wschodnie kraju, sprawiły, że plebiscyt przeprowadzony na Śląsku w dniu 21.03.1921 r. nie wypadł dla Polski pomyślnie. Większość ziemi sycowskiej z wyjątkiem szeregu wsi oddanych Polsce bez plebiscytu, pozostała w granicach państwa niemieckiego.
Dopiero rok 1945 wymierzył sprawiedliwość dziejową i prastare ziemie piastowskie Dolnego Śląska wróciły do macierzy.
2. Dawne plany
W dostępnych archiwaliach nie doszukano się dawnych planów parku w Dalborowicach.
1.Źródła do dziejów parku
Przejrzano następująca literaturę i nie spotkano informacji dotyczącej dziejów parku:
- Katalog zabytków sztuki w Polsce ? Teresa Ruszyńska i Aniela Słowińska.
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich ? Bronisław Chlebowski.
- Pozostałe źródła zalecone instrukcją.
II. Charakterystyka stanu istniejącego
1. Układ przestrzenny
Park dworski w Dalborowicach o powierzchni 1,74 ha łącznie z mieszczącym się na jego gruncie pałacem jest położony na terenie równym przy szosie Syców ? Namysłów. Strona wschodnią opiera się na tej szosie, południową na zabudowaniach gospodarskich PGR, zachodnią na pracowniczych ogródkach warzywnych i rzece Widawie i północną na rowie graniczącym z polami PGR.
Położenie pałacu, układ przestrzenny dróg oraz drzewostan i zakrzewienie opisano powyżej w dziale I.1. Gdzie nie podano jednakże, że nowe nasadzenia są zlokalizowane w południowej i północno ? zachodniej części parku. Pierwotny układ przestrzenny parku zachowany z reszta doskonale do dzisiaj, nie wymaga większych zmian i korekt. Należałoby jedynie wprowadź ścieżkę spacerową, urozmaiconą i skupinami krzewów ozdobnych, wzdłuż północnej i zachodniej granicy parku aż do ogródków warzywnych i dalej przy ich północnej stronie aż do połączenia z drogą okrążającą pałac.
Za drogą okrążającą północny front pałacu jest umiejscowiony mały ogródek warzywny, nieharmonizujący zupełnie z parkiem, a poniżej niego, na tym samym kierunku ku wschodowi ogródek jordanowski.
Po prawej stronie drogi wjazdowej ze szosy do parku znajduje się nieduże boisko sportowe trawiasto ? ziemne.
Podłożem Parku jest murawa, na obrzeżach zachwaszczenia pokrzywa, rdestem ptasim, kurzyśladem, a od strony północnej przy rowie podagrycznikiem i łopianem.
Ze względu na stosunkowo nie dużą powierzchnię całego obiektu mimo widocznego zróżnicowania go na poszczególne fragmenty, park potraktowano jako jedną kwaterę.
Park, jak podano ma w swoim zasobie stare i bardziej pokaźne drzewa, z których 4 dęby, 1 klon, i 1 lipę zaprojektowano na pomniki przyrody / Lokalizacje na planie/
2. Skrócona inwentaryzacja roślin
Park jest jedną kwaterą, na której pomierzono średnice wszystkich drzew, młodszych w od stopniowaniu co 2 cm, starszych co 4 cm.
Wyniki zestawiono w tabelach w układzie gatunkowym. Skróconą inwentaryzację roślin uzupełnia spis nazw drzew i krzewów w nomenklaturze polsko ? łacińskiej, ułożonej alfabetycznie. Mimo że drzew najstarszych jest najmniej, to one właśnie tworzą trzon parku.
Park jest bardzo ubogi w roślinność krzewiasta ? rzadko w grupach występuje bez czarny, głóg i grab.
Podłożem jest niezbyt dobrze utrzymana murawa, bo zachwaszczona zwłaszcza na obrzeżach parku pokrzywą, rdestem ptasim, a przy granicy północnej dodatkowo podagrycznikiem i łopianem.
Spis nazw polsko ? łacińskich gatunków krzewów występujących w parku:
1. Bez czarny ? Sambucus Nigra
2. Głóg jednoszyjkowy - Crataegus monogyna Jacq
3. Grab pospolity - Carpinus betulus
:)
- Strona główna
- Użytkownicy
- Ogłoszenia
- Forum
- Linki
- Pliki
- Zdjęcia
- Filmy
- Przyjaciele
- Regulamin
- Cmentarze
Forum - Dalborowice
Forum » GMINA DZIADOWA KŁODA » Dalborowice
Dodał
Wypowiedź
ad241280
- Adamek Wielki :)
- pomógł:4
Wysłany: 2010-05-18 15:30:22
Dalborowice
Pałac wybudowano w XIX w. Od XVIII w. co kilkadziesiąt lat, posiadłość zmieniała właścicieli. Ostatnim był hrabia Viktor von Czarnecki. Osobliwością obiektu jest kanałowy system ogrzewania z zachowanymi mosiężnymi kratkami wylotowymi. Ocałała też cała dekoracja sufitu i fasety w Sali balowej, przedwojenna stolarka oraz mahoniowe podłogi.
Po II wojnie budynek został przejety przez PGR, a w 2004r. majątek przejęła Agencja Nieruchomości Rolnych..
Dzisiejszym dzierżawcą jest Dionizy Prusiewicz, szef gospodarstwa rolnego. Wystarał się on o pieniądzę na remont. Naprawiono przeciekający dach i odnowono elewacje.
Był taki czas, że pałac chciano rozebrać, bo był dużym obciążeniem finansowym. Po staraniach pana Dionizego, w 1992r, pałac wpisano do rejestru zabytków.
W 2000r pałac odwiedziła Niemka, ostatnia właścicielka majątku w Dalborowicach. Wspominała ona czasy, kiedy odbywały się tu rodzinne uroczystości.
Obok po wschodniej stronie drogi widzimy stary, zaniedbany cmentarz, z częściowo już tylko czytelnym układem, bez nagrobków.
Oprócz pałacu, we wsi znajdziemy stary młyn wodny z lat trzydziestych XX wieku.
:)
Pałac wybudowano w XIX w. Od XVIII w. co kilkadziesiąt lat, posiadłość zmieniała właścicieli. Ostatnim był hrabia Viktor von Czarnecki. Osobliwością obiektu jest kanałowy system ogrzewania z zachowanymi mosiężnymi kratkami wylotowymi. Ocałała też cała dekoracja sufitu i fasety w Sali balowej, przedwojenna stolarka oraz mahoniowe podłogi.
Po II wojnie budynek został przejety przez PGR, a w 2004r. majątek przejęła Agencja Nieruchomości Rolnych..
Dzisiejszym dzierżawcą jest Dionizy Prusiewicz, szef gospodarstwa rolnego. Wystarał się on o pieniądzę na remont. Naprawiono przeciekający dach i odnowono elewacje.
Był taki czas, że pałac chciano rozebrać, bo był dużym obciążeniem finansowym. Po staraniach pana Dionizego, w 1992r, pałac wpisano do rejestru zabytków.
W 2000r pałac odwiedziła Niemka, ostatnia właścicielka majątku w Dalborowicach. Wspominała ona czasy, kiedy odbywały się tu rodzinne uroczystości.
Obok po wschodniej stronie drogi widzimy stary, zaniedbany cmentarz, z częściowo już tylko czytelnym układem, bez nagrobków.
Oprócz pałacu, we wsi znajdziemy stary młyn wodny z lat trzydziestych XX wieku.
:)
ad241280
- Adamek Wielki :)
- pomógł:4
Wysłany: 2010-05-18 18:10:10
1. DANE HISTORYCZNE:
1.1. Poprzednie nazwy miejscowości:
- 1305. r. - Elgoth Daleborii;
- 1372/1376 r. - Daleborowicz;
- 1411 r. - Dawersdorf;
- ok. 1739 - 1829 r. - Dalbersdorf;
- 1830,1845 r. - Dalbersdorf, Dalborowice;
- 1873, 1891 r. - Dalbersdorf;
- 1912 r. - Dalbersdorf, Dalborowice;
- do 1945 r. - Dalbersdorf;
1.2. Znaczenie i pochodzenie nazwy wsi.
Nazwa niemiecka jest zniekształconym zapisem fonetycznym nazwy pierwotnej, przekazanej przez źródła z XIV w. Nazwa z 1305 r. zawiera wyraz Elgoth, oznaczający osadę lub miejsce zwolnione od podatków.
1.3. Wykaz znanych ze źródeł właścicieli wsi i dóbr:
- 1372/1376 r.: Peczko de Daleborowicz;
- 1413 r.: Sigismund Baruth;
- do 1552 r.: George Ohm von Januschowicz (zmarły w 1552 r.);
- 1564 r.: Nikolaus von Dyhm;
- 1574 r.: Stenzel von Possadowski;
- 1591 r.: George von ScheUendorff;
- 1600 - 1639 r.: Hans von Ohm;
- do 1649 r.: Wenzel von Gaffron;
- do 1663 r.: Melchior von Gaffron;
- cesarski rotmistrz Gottfried von Huhn und Neutzendorff;
- do 1710 r.: Rudolf Ferdinand von Huhn und Neutzendorff (syn w/w Gottfrieda);
- do 1725 r.: Georg Sigismund von Franckenberg und Ludwigsdorff, którego żona Barbara Juliane pochodziła z rodu von Huhn;
- 1725 - 1727 r.: Juliane Sophia von Franckenberg (córka w/w Georga S. i Barbary J. von Franckenberg), żona Gottiieba Augusta von Franckenberg;
- od 1727 r.: Pauł Wenzel von Salisch und Rasengrieff (kupił wieś od poprzednich właścicieli za 25000 śląskich talarów);
- ok. pół. XVIII w.: von Salisch;
- od 1750 r.: Nicol Kari Emst hrabia von Salisch (objął majątek za 20000 Reichstaler);
- 1787 r.: Landeshauptmann (odpowiednik polskiego starosty) hrabia von Salisch;
- 1809 - 1814 r.: Ernst hrabia von Salisch (przejął majątek od współspadkobierców poprzedniego właściciela - jego ojca - za 50000 talarów);
- 1814 r.: starościna, pani Gottiiebe Sophie Erdmut hrabina von Salisch, z domu vonSchimonska (matka w/w Emsta; kupiła majątek za 40000 Reichstaler);
- od 26. II 1822 r.: córka w/w, Frau Hauptmann Friederike Emestine Sophie Erdmut, z domu hrabina von Salisch;
- 1830 r.: kapitanowa von Sichart, z domu hrabina von Salisch;
- od 1836 r.: kapitan w stanie spoczynku Johann Wilhelm Theodor Sichart von Sichartshofen (kupił dobra za 30209 Reichstaler );
- 1845 r.: Kari Fischer;
- 1852 - 1853 r.: Heinrich Fischer (kupił dobra za 64300 Reichstaler);
- 1853 - 1890 r.: Johann Albert Rusche (zapłacił za Dalbersdorf 87000 Reichstaler);
- 1890 -1905 r.: spadkobiercy w/w J. A. Rusche'go;
- 1905 -15. X 1906 r.: Franz Tresp oraz jego żona Wanda z domu Salzmann;
- 15. X 1906 - 19. X 1906 r.: kapitan Henrich Berger-Landefels;
- 19. X 1906 - 13. VII 1907 r.: Rupertus von Raabe;
- 13. VII 1907, 1912 r.: hrabia Viktor von Czamecki;
- 1912 r.: doktor prawa hrabia Victor von Czarnecki a. Herrsch. Gogolewo (Posen); pełnomocnik: Stanislaus von Czamecki;
- 1926 r.: Herbert Kinkel;
- 1930, 1937 r.: spadkobiercy Herberta KinkeFa, pełnomocnicy: pani Martha Kinkel, z domu Fontane, w Berlinie oraz nadinspektor Arhur Schlinke;
- 1937 r.: gospodarstwo kmiece: Luise Baum;
1.4. Historia wsi i dóbr.
1305 r.
Dalborowice wymieniane są jako nowo założona wieś o nazwie Elgoth Daleborii. Sugeruje ona, że ta nowopowstała osada zwolniona była z podatków. Wieś nie była lokowana na prawie niemieckim.
1400 r.
W Dalborowicach istnieje kościół. Jego proboszczem jest Nikolaus Tannenfeld.
1411 r.
Dokument księcia Konrada Oleśnickiego wspomina lenno kościelne w Dalborowicach. pół. XVI w. Kościół przechodzi w ręce protestanckie i traci swą samodzielność. Jego patronem był św. Wawrzyniec, a rocznicę poświęcenia kościoła obchodzono w niedzielę po dniu św. Wawrzyńca (10 sierpnia), także w czasie, gdy należał do protestantów.
1622 r.
Kościół w Dalborowicach jest filią parafii w Radzowicach. Obejmuje swym zasięgiem także Bogusławice oraz Gronowice. Wszystkie trzy wsie płaciły dziesięcinę pastorowi z Radżowie.
1629 r.
Kościół zwrócono katolikom i włączono do parafii w Trębaczowie (gm. Perzów).
1634 r.
Wzmianka o wygłoszeniu niedzielnego kazania w tutejszym kościele przez pastora Smoliusa z Radżowie.
1654 r.
Ostateczny zwrot kościoła katolikom. Jeszcze przed tą datą spłonęły zabudowania probostwa. Nie odbudowano ich, gdyż w międzyczasie zaginął majątek, stanowiący uposażenie parafii.
1666 r.
Drewniany budynek kościoła jest w opłakanym stanie, także technicznym. W ołtarzu znajdują się trzy figury: Najświętszej Marii Panny, św. Barbary oraz św. Wawrzyńca. Na wieży wiszą dwa dzwony. Nabożeństwa filialne odbywają się raz w miesiącu. Niestety, nie doprowadzono do kapitalnego remontu budynku.
1721 r.
Kolejna notatka o fatalnej kondycji kościoła. Brak w nim kielicha oraz innych paramentów; od dawna nie odprawia się regularnie nabożeństw.
1742 r.
W tym roku po raz ostatni w kościele odprawiono nabożeństwo. Wkrótce potem kościół zamknięto ze względu na zły stan techniczny i sprzedano na rozbiórkę. Kwotę ze sprzedaży za zgodą proboszcza z Trębaczowa złożono na procent. Z obejścia kościelnego zachowała się jedynie dzwonnica.
1787 r.
Dalborowice są wsią szlachecką z dwoma folwarkami. Jeden z nich jest folwarkiem rolnym i nazywa się Neuguth. Usytuowana jest przy nim owczarnia i 3 mieszkania oficjalistów.
1829 r.
Majątek kościoła w Dalborowicach wynosił 350 Reichstalarów i 28 srebrnych groszy. Wydatkowano zeń 120 Reichstalarów na remont probostwa w Trębaczowie oraz ponad 220 Reichstalarów na budowę dzwonnicy na cmentarzu w Dalborowicach w 1832 r.
1830,1845 r.
Dalborowice wymieniane są jako wieś. Należy do niej Neuguth - leżący poza wsią folwark. Z istniejącego niegdyś w Dalborowicach zespołu filialnego kościoła katolickiego pozostał jedynie cmentarz (prawdopodobnie wielowyznaniowy).
1893 r.
Zarządzeniem władz kościelnych z dnia 6 października tego roku, potwierdzonym przez władze państwowe 20 kwietnia 1894 r. filialną gminę kościelną w Dalborowicach przeniesiono do Dziadowej Kłody. Majątek kościelny przekazano w 1894 r. Składały się nań: stary cmentarz, zamknięty dla pochówków 30 listopada 1879 r., stojąca na nim drewniana dzwonnica z dwoma dzwonami oraz kapitał w postaci listu zastawnego i książeczki oszczędnościowej.
1912 r.
W Dalborowicach istnieje majątek rycerski z folwarkiem Neugut. Okręg Syców. We wsi nadal nie ma szkoły. Sześćdziesięcioro katolickich dzieci pobiera naukę religii w ramach zajęć szkolnych prowadzonych przez nauczycieli z Dziadowej Kłody.
1930 r.
W Dalborowicach znajduje się majątek rycerski z folwarkiem Neugut. Majątki rycerskie: Bogusławice Bogusiawitz oraz Wygoda Eichgrund zostały - każdy z osobna - wydzielone przez Śląskie Towarzystwo Ziemskie Schlesische Landgesellschaft.
1937 r.
W Dalborowicach istnieje majątek rycerski z folwarkiem Neugut oraz, należący do innego właściciela, majątek kmiecy.
:)
1.1. Poprzednie nazwy miejscowości:
- 1305. r. - Elgoth Daleborii;
- 1372/1376 r. - Daleborowicz;
- 1411 r. - Dawersdorf;
- ok. 1739 - 1829 r. - Dalbersdorf;
- 1830,1845 r. - Dalbersdorf, Dalborowice;
- 1873, 1891 r. - Dalbersdorf;
- 1912 r. - Dalbersdorf, Dalborowice;
- do 1945 r. - Dalbersdorf;
1.2. Znaczenie i pochodzenie nazwy wsi.
Nazwa niemiecka jest zniekształconym zapisem fonetycznym nazwy pierwotnej, przekazanej przez źródła z XIV w. Nazwa z 1305 r. zawiera wyraz Elgoth, oznaczający osadę lub miejsce zwolnione od podatków.
1.3. Wykaz znanych ze źródeł właścicieli wsi i dóbr:
- 1372/1376 r.: Peczko de Daleborowicz;
- 1413 r.: Sigismund Baruth;
- do 1552 r.: George Ohm von Januschowicz (zmarły w 1552 r.);
- 1564 r.: Nikolaus von Dyhm;
- 1574 r.: Stenzel von Possadowski;
- 1591 r.: George von ScheUendorff;
- 1600 - 1639 r.: Hans von Ohm;
- do 1649 r.: Wenzel von Gaffron;
- do 1663 r.: Melchior von Gaffron;
- cesarski rotmistrz Gottfried von Huhn und Neutzendorff;
- do 1710 r.: Rudolf Ferdinand von Huhn und Neutzendorff (syn w/w Gottfrieda);
- do 1725 r.: Georg Sigismund von Franckenberg und Ludwigsdorff, którego żona Barbara Juliane pochodziła z rodu von Huhn;
- 1725 - 1727 r.: Juliane Sophia von Franckenberg (córka w/w Georga S. i Barbary J. von Franckenberg), żona Gottiieba Augusta von Franckenberg;
- od 1727 r.: Pauł Wenzel von Salisch und Rasengrieff (kupił wieś od poprzednich właścicieli za 25000 śląskich talarów);
- ok. pół. XVIII w.: von Salisch;
- od 1750 r.: Nicol Kari Emst hrabia von Salisch (objął majątek za 20000 Reichstaler);
- 1787 r.: Landeshauptmann (odpowiednik polskiego starosty) hrabia von Salisch;
- 1809 - 1814 r.: Ernst hrabia von Salisch (przejął majątek od współspadkobierców poprzedniego właściciela - jego ojca - za 50000 talarów);
- 1814 r.: starościna, pani Gottiiebe Sophie Erdmut hrabina von Salisch, z domu vonSchimonska (matka w/w Emsta; kupiła majątek za 40000 Reichstaler);
- od 26. II 1822 r.: córka w/w, Frau Hauptmann Friederike Emestine Sophie Erdmut, z domu hrabina von Salisch;
- 1830 r.: kapitanowa von Sichart, z domu hrabina von Salisch;
- od 1836 r.: kapitan w stanie spoczynku Johann Wilhelm Theodor Sichart von Sichartshofen (kupił dobra za 30209 Reichstaler );
- 1845 r.: Kari Fischer;
- 1852 - 1853 r.: Heinrich Fischer (kupił dobra za 64300 Reichstaler);
- 1853 - 1890 r.: Johann Albert Rusche (zapłacił za Dalbersdorf 87000 Reichstaler);
- 1890 -1905 r.: spadkobiercy w/w J. A. Rusche'go;
- 1905 -15. X 1906 r.: Franz Tresp oraz jego żona Wanda z domu Salzmann;
- 15. X 1906 - 19. X 1906 r.: kapitan Henrich Berger-Landefels;
- 19. X 1906 - 13. VII 1907 r.: Rupertus von Raabe;
- 13. VII 1907, 1912 r.: hrabia Viktor von Czamecki;
- 1912 r.: doktor prawa hrabia Victor von Czarnecki a. Herrsch. Gogolewo (Posen); pełnomocnik: Stanislaus von Czamecki;
- 1926 r.: Herbert Kinkel;
- 1930, 1937 r.: spadkobiercy Herberta KinkeFa, pełnomocnicy: pani Martha Kinkel, z domu Fontane, w Berlinie oraz nadinspektor Arhur Schlinke;
- 1937 r.: gospodarstwo kmiece: Luise Baum;
1.4. Historia wsi i dóbr.
1305 r.
Dalborowice wymieniane są jako nowo założona wieś o nazwie Elgoth Daleborii. Sugeruje ona, że ta nowopowstała osada zwolniona była z podatków. Wieś nie była lokowana na prawie niemieckim.
1400 r.
W Dalborowicach istnieje kościół. Jego proboszczem jest Nikolaus Tannenfeld.
1411 r.
Dokument księcia Konrada Oleśnickiego wspomina lenno kościelne w Dalborowicach. pół. XVI w. Kościół przechodzi w ręce protestanckie i traci swą samodzielność. Jego patronem był św. Wawrzyniec, a rocznicę poświęcenia kościoła obchodzono w niedzielę po dniu św. Wawrzyńca (10 sierpnia), także w czasie, gdy należał do protestantów.
1622 r.
Kościół w Dalborowicach jest filią parafii w Radzowicach. Obejmuje swym zasięgiem także Bogusławice oraz Gronowice. Wszystkie trzy wsie płaciły dziesięcinę pastorowi z Radżowie.
1629 r.
Kościół zwrócono katolikom i włączono do parafii w Trębaczowie (gm. Perzów).
1634 r.
Wzmianka o wygłoszeniu niedzielnego kazania w tutejszym kościele przez pastora Smoliusa z Radżowie.
1654 r.
Ostateczny zwrot kościoła katolikom. Jeszcze przed tą datą spłonęły zabudowania probostwa. Nie odbudowano ich, gdyż w międzyczasie zaginął majątek, stanowiący uposażenie parafii.
1666 r.
Drewniany budynek kościoła jest w opłakanym stanie, także technicznym. W ołtarzu znajdują się trzy figury: Najświętszej Marii Panny, św. Barbary oraz św. Wawrzyńca. Na wieży wiszą dwa dzwony. Nabożeństwa filialne odbywają się raz w miesiącu. Niestety, nie doprowadzono do kapitalnego remontu budynku.
1721 r.
Kolejna notatka o fatalnej kondycji kościoła. Brak w nim kielicha oraz innych paramentów; od dawna nie odprawia się regularnie nabożeństw.
1742 r.
W tym roku po raz ostatni w kościele odprawiono nabożeństwo. Wkrótce potem kościół zamknięto ze względu na zły stan techniczny i sprzedano na rozbiórkę. Kwotę ze sprzedaży za zgodą proboszcza z Trębaczowa złożono na procent. Z obejścia kościelnego zachowała się jedynie dzwonnica.
1787 r.
Dalborowice są wsią szlachecką z dwoma folwarkami. Jeden z nich jest folwarkiem rolnym i nazywa się Neuguth. Usytuowana jest przy nim owczarnia i 3 mieszkania oficjalistów.
1829 r.
Majątek kościoła w Dalborowicach wynosił 350 Reichstalarów i 28 srebrnych groszy. Wydatkowano zeń 120 Reichstalarów na remont probostwa w Trębaczowie oraz ponad 220 Reichstalarów na budowę dzwonnicy na cmentarzu w Dalborowicach w 1832 r.
1830,1845 r.
Dalborowice wymieniane są jako wieś. Należy do niej Neuguth - leżący poza wsią folwark. Z istniejącego niegdyś w Dalborowicach zespołu filialnego kościoła katolickiego pozostał jedynie cmentarz (prawdopodobnie wielowyznaniowy).
1893 r.
Zarządzeniem władz kościelnych z dnia 6 października tego roku, potwierdzonym przez władze państwowe 20 kwietnia 1894 r. filialną gminę kościelną w Dalborowicach przeniesiono do Dziadowej Kłody. Majątek kościelny przekazano w 1894 r. Składały się nań: stary cmentarz, zamknięty dla pochówków 30 listopada 1879 r., stojąca na nim drewniana dzwonnica z dwoma dzwonami oraz kapitał w postaci listu zastawnego i książeczki oszczędnościowej.
1912 r.
W Dalborowicach istnieje majątek rycerski z folwarkiem Neugut. Okręg Syców. We wsi nadal nie ma szkoły. Sześćdziesięcioro katolickich dzieci pobiera naukę religii w ramach zajęć szkolnych prowadzonych przez nauczycieli z Dziadowej Kłody.
1930 r.
W Dalborowicach znajduje się majątek rycerski z folwarkiem Neugut. Majątki rycerskie: Bogusławice Bogusiawitz oraz Wygoda Eichgrund zostały - każdy z osobna - wydzielone przez Śląskie Towarzystwo Ziemskie Schlesische Landgesellschaft.
1937 r.
W Dalborowicach istnieje majątek rycerski z folwarkiem Neugut oraz, należący do innego właściciela, majątek kmiecy.
:)
ad241280
- Adamek Wielki :)
- pomógł:4
Wysłany: 2010-05-18 18:10:57
2. UKŁAD PRZESTRZENNY MIEJSCOWOŚCI. STAN ZACHOWANIA:
2.1. Położenie i obecny układ przestrzenny miejscowości:
Dalborowice sąjednodrożnicą o osi północ - południe. Od zachodu tereny wsi ogranicza
rzeczka Widawa. We wsi znajdują się 3 dawne majątki: po zachodniej stronie drogi zespół pałacowo-parkowy z folwarkiem (zespół I), usytuowany na niewielkim wzniesieniu; od drogi oddziela go nieduży teren zadrzewiony; naprzeciw niego, po wschodniej stronie drogi drugi folwark (zespół II); na południe od nich, po zachodniej stronie drogi trzeci folwark z zespołem pałacowo-parkowym (zespół III). Zabudowa wiejska jest nieregularna, luźna.
Kolonia Dalborowice.
Stanowi ją zespół kilku zagród przy ul. Leśnej oraz luźno rozrzucone, pojedynczo i w układach bliźniaczych, zagrody przy ul. Polnej i Długiej. Część z nich: zagrody bliźniacze nr 2 i 4, 6 i 8, 10 i 12 przy ul. Długiej oraz pojedyncza przy ul. Polnej 4 posiadają liczne wspólne cechy: usytuowanie budynków na działce oraz ich formę zewnętrzną, wskazującą na budowę według jednego projektu. Sugeruje to, że działki te oraz ich zabudowa powstały w wyniku parcelacji gruntów dawnych majątków oraz akcji zorganizowanej sprzedaży w latach 30-tych XX w.
2.2. Rozwój układu przestrzennego miejscowości:
Ok. pół. XVIII w. W miejscu obecnych Dalborowic są dwie wsie: Dalborowice i Bogusławice (por. opracowanie dla tej miejscowości).
Wieś jednodrożna z zabudową zagrodową, dość zwartą. W części północnej wsi, po zachodniej stronie drogi usytuowany jest folwark z obudowanymi czterema bokami oraz siedzibą szlachecką. Przy skrzyżowaniu z drogą do Radżowie zlokalizowany jest kościół.
Po zachodniej stronie wsi, mniej więcej równolegle do drogi wiejskiej płynie ciek. Usytuowane są na nim dwa młyny: jeden na zachód od kościoła, drugi na północnym krańcu wsi.
Na południowy wschód od wsi, przy przedłużeniu traktu z Radżowie, na skraju kompleksu leśnego znajduje się folwark Neugutt f.w. z prostokątnym majdanem otoczonym czterema budynkami. 1829 r.
W miejscu obecnych Dalborowic są dwie wsie: Dalborowice i Bogusławice (por. opracowanie dla tej miejscowości).
Północna część wsi Dalborowice ma charakter jednodrożnicy z dominującym założeniem folwarczno-parkowym, położonym po zachodniej stronie drogi i połączonym z nią niedługim dojazdem. Sam folwark posiada dość rozległy, kwadratowy majdan ze znaczną zabudową przy zachodnim i południowym boku. Do południowego boku przytyka teren z regularnym zadrzewieniem. Od zachodu przytyka doń i do folwarku prostokątny (w przybliżeniu) teren zielony, podzielony na cztery nierówne kwatery przez krzyżujące się ścieżki. Od zachodu ten obszar ?opiera się" o strumień. Usytuowane są na nim dwa młyny: na północ od folwarku oraz na południowy zachód od folwarku.
W miejscu dawnego Neugutt f.w. znajduje się Dalbersdorfer Yw.: niewielki zespół składający się z dwóch gospodarstw. 1932 r.
Dalborowice mają obecną postać - nie ma już Bogusławie, stanowią one część Dalborowic.
Dominującym jest układ jednodrożny. Na zachód od drogi wiejskiej wije się rzeczka Weide, dalej na zachód od niej zaznaczona jest Alte Weide. We wsi znajdują się trzy majątki:
w części północnej dwa, położone po przeciwnych stronach drogi oraz trzeci, zlokalizowany na południe od nich, po zachodniej stronie drogi.
Pierwszy zespół jest odsunięty nieco na zachód od drogi, posiada duży prostokątny majdan, obudowany z trzech stron. Czwartym bokiem, północnym, przytyka do wydzielonego obszaru - prawdopodobnie ogrodów. Przy potudniowo-wschodnim narożniku znajduje się niewielki, owalny cmentarz.
Drugi majątek to regularne założenie z prostokątnym majdanem, obudowanym z wszystkich stron.
W trzecim zespole znajduje się prawie kwadratowy majdan obudowany z trzech stron. Czwarty bok, północny pozostaje niezabudowany. Przytyka doń park, w którym znajduje się pojedynczy budynek, wyraźnie odsunięty od północnego boku folwarku.
Nieregularna zabudowa wiejska sytuuje się głównie w sąsiedztwie majątków. Na południe od trzeciego z majątków zabudowa ma charakter luźny, nieregularny. Dalej, w kierunku na Wygodę, po zachodniej stronie drogi usytuowanych jest regularnie kilka obejść, sugerujących jednorodną kolonię domków robotniczych.
Na wschód od wsi znajdują się: Marthahof oraz, na północny wschód od niej, folwark Vw. Neuguth. Marthahof: to niewielka osada zlokalizowana po zachodniej strome skrzyżowania dwóch bocznych dróg, z dominującym zespołem, złożonym z dwóch dużych, równolegle usytuowanych budynków i kilku mniejszych między nimi a drogą. Vw. Neuguth. to pojedynczy folwark z prostokątnym majdanem obudowanym z wszystkich stron. Od południa jeden duży budynek zajmujący cały bok majdanu; przy pozostałych mniejsze budynki.
2.3. Stan zachowania układu przestrzennego i jego elementów składowych:
Zachowany jest zasadniczy układ wsi oraz wszystkie trzy zespoły dworskie.
Zespół folwarczny I:
usytuowany jest na niewielkim wzniesieniu; od drogi oddziela go nieduży teren zadrzewiony. Zachowane są trzy skrzydła zabudowy.
Zespół folwarczny II:
zachowana jest dyspozycja przestrzenna folwarku, lecz jedynie skrzydło północno-zachodnie (dwa budynki mieszkalne, nieco przebudowane; od drogi) i południowo-zachodnie (stodoła) zachowały pewne cechy stylowe.
Zespół dworski III:
z pałacem. Zachowane są wszystkie elementy składowe założenia:
pałac, park oraz folwark. Pałac użytkowyn jest jedynie częściowo jako mieszkanie dla jednej rodziny oraz biura. Część pałacowe - parkowa oddzielona jest od folwarku ogrodzeniem. Zachowane są wszystkie skrzydła zabudowy, lecz na północnym narożniku zlokalizowano budynek mieszkalny o charakterze bloku (dwukondygnacyjny z prawie płaskim dachem). Wejście usytuowano w południowo-zachodniej elewacji, od strony zabudowy (w tym miejscu budynek ten powinien się łączyć z zabudową folwarczną).
Dawny folwark Neugut, obecnie PGR Folwark, ma zachowaną jedynie dyspozycję przestrzenną. Budynki nie posiadają cech stylowych. Na majdanie zlokalizowane są niewielkie obiekty.
Dawna osada Marthahof to obecnie część Kolonii Dalborowice - niewielka osada przy ul. Leśnej. Jej budynki nie posiadają cech zabytkowych.
3. USTALENIA KONSERWATORSKIE:
3. l. Obiekty i obszary w rejestrze zabytków:
Pałac i park wpisane do rejestru zabytków pod numerem 658 decyzją z dnia 14. XII 1992r.
:)
2.1. Położenie i obecny układ przestrzenny miejscowości:
Dalborowice sąjednodrożnicą o osi północ - południe. Od zachodu tereny wsi ogranicza
rzeczka Widawa. We wsi znajdują się 3 dawne majątki: po zachodniej stronie drogi zespół pałacowo-parkowy z folwarkiem (zespół I), usytuowany na niewielkim wzniesieniu; od drogi oddziela go nieduży teren zadrzewiony; naprzeciw niego, po wschodniej stronie drogi drugi folwark (zespół II); na południe od nich, po zachodniej stronie drogi trzeci folwark z zespołem pałacowo-parkowym (zespół III). Zabudowa wiejska jest nieregularna, luźna.
Kolonia Dalborowice.
Stanowi ją zespół kilku zagród przy ul. Leśnej oraz luźno rozrzucone, pojedynczo i w układach bliźniaczych, zagrody przy ul. Polnej i Długiej. Część z nich: zagrody bliźniacze nr 2 i 4, 6 i 8, 10 i 12 przy ul. Długiej oraz pojedyncza przy ul. Polnej 4 posiadają liczne wspólne cechy: usytuowanie budynków na działce oraz ich formę zewnętrzną, wskazującą na budowę według jednego projektu. Sugeruje to, że działki te oraz ich zabudowa powstały w wyniku parcelacji gruntów dawnych majątków oraz akcji zorganizowanej sprzedaży w latach 30-tych XX w.
2.2. Rozwój układu przestrzennego miejscowości:
Ok. pół. XVIII w. W miejscu obecnych Dalborowic są dwie wsie: Dalborowice i Bogusławice (por. opracowanie dla tej miejscowości).
Wieś jednodrożna z zabudową zagrodową, dość zwartą. W części północnej wsi, po zachodniej stronie drogi usytuowany jest folwark z obudowanymi czterema bokami oraz siedzibą szlachecką. Przy skrzyżowaniu z drogą do Radżowie zlokalizowany jest kościół.
Po zachodniej stronie wsi, mniej więcej równolegle do drogi wiejskiej płynie ciek. Usytuowane są na nim dwa młyny: jeden na zachód od kościoła, drugi na północnym krańcu wsi.
Na południowy wschód od wsi, przy przedłużeniu traktu z Radżowie, na skraju kompleksu leśnego znajduje się folwark Neugutt f.w. z prostokątnym majdanem otoczonym czterema budynkami. 1829 r.
W miejscu obecnych Dalborowic są dwie wsie: Dalborowice i Bogusławice (por. opracowanie dla tej miejscowości).
Północna część wsi Dalborowice ma charakter jednodrożnicy z dominującym założeniem folwarczno-parkowym, położonym po zachodniej stronie drogi i połączonym z nią niedługim dojazdem. Sam folwark posiada dość rozległy, kwadratowy majdan ze znaczną zabudową przy zachodnim i południowym boku. Do południowego boku przytyka teren z regularnym zadrzewieniem. Od zachodu przytyka doń i do folwarku prostokątny (w przybliżeniu) teren zielony, podzielony na cztery nierówne kwatery przez krzyżujące się ścieżki. Od zachodu ten obszar ?opiera się" o strumień. Usytuowane są na nim dwa młyny: na północ od folwarku oraz na południowy zachód od folwarku.
W miejscu dawnego Neugutt f.w. znajduje się Dalbersdorfer Yw.: niewielki zespół składający się z dwóch gospodarstw. 1932 r.
Dalborowice mają obecną postać - nie ma już Bogusławie, stanowią one część Dalborowic.
Dominującym jest układ jednodrożny. Na zachód od drogi wiejskiej wije się rzeczka Weide, dalej na zachód od niej zaznaczona jest Alte Weide. We wsi znajdują się trzy majątki:
w części północnej dwa, położone po przeciwnych stronach drogi oraz trzeci, zlokalizowany na południe od nich, po zachodniej stronie drogi.
Pierwszy zespół jest odsunięty nieco na zachód od drogi, posiada duży prostokątny majdan, obudowany z trzech stron. Czwartym bokiem, północnym, przytyka do wydzielonego obszaru - prawdopodobnie ogrodów. Przy potudniowo-wschodnim narożniku znajduje się niewielki, owalny cmentarz.
Drugi majątek to regularne założenie z prostokątnym majdanem, obudowanym z wszystkich stron.
W trzecim zespole znajduje się prawie kwadratowy majdan obudowany z trzech stron. Czwarty bok, północny pozostaje niezabudowany. Przytyka doń park, w którym znajduje się pojedynczy budynek, wyraźnie odsunięty od północnego boku folwarku.
Nieregularna zabudowa wiejska sytuuje się głównie w sąsiedztwie majątków. Na południe od trzeciego z majątków zabudowa ma charakter luźny, nieregularny. Dalej, w kierunku na Wygodę, po zachodniej stronie drogi usytuowanych jest regularnie kilka obejść, sugerujących jednorodną kolonię domków robotniczych.
Na wschód od wsi znajdują się: Marthahof oraz, na północny wschód od niej, folwark Vw. Neuguth. Marthahof: to niewielka osada zlokalizowana po zachodniej strome skrzyżowania dwóch bocznych dróg, z dominującym zespołem, złożonym z dwóch dużych, równolegle usytuowanych budynków i kilku mniejszych między nimi a drogą. Vw. Neuguth. to pojedynczy folwark z prostokątnym majdanem obudowanym z wszystkich stron. Od południa jeden duży budynek zajmujący cały bok majdanu; przy pozostałych mniejsze budynki.
2.3. Stan zachowania układu przestrzennego i jego elementów składowych:
Zachowany jest zasadniczy układ wsi oraz wszystkie trzy zespoły dworskie.
Zespół folwarczny I:
usytuowany jest na niewielkim wzniesieniu; od drogi oddziela go nieduży teren zadrzewiony. Zachowane są trzy skrzydła zabudowy.
Zespół folwarczny II:
zachowana jest dyspozycja przestrzenna folwarku, lecz jedynie skrzydło północno-zachodnie (dwa budynki mieszkalne, nieco przebudowane; od drogi) i południowo-zachodnie (stodoła) zachowały pewne cechy stylowe.
Zespół dworski III:
z pałacem. Zachowane są wszystkie elementy składowe założenia:
pałac, park oraz folwark. Pałac użytkowyn jest jedynie częściowo jako mieszkanie dla jednej rodziny oraz biura. Część pałacowe - parkowa oddzielona jest od folwarku ogrodzeniem. Zachowane są wszystkie skrzydła zabudowy, lecz na północnym narożniku zlokalizowano budynek mieszkalny o charakterze bloku (dwukondygnacyjny z prawie płaskim dachem). Wejście usytuowano w południowo-zachodniej elewacji, od strony zabudowy (w tym miejscu budynek ten powinien się łączyć z zabudową folwarczną).
Dawny folwark Neugut, obecnie PGR Folwark, ma zachowaną jedynie dyspozycję przestrzenną. Budynki nie posiadają cech stylowych. Na majdanie zlokalizowane są niewielkie obiekty.
Dawna osada Marthahof to obecnie część Kolonii Dalborowice - niewielka osada przy ul. Leśnej. Jej budynki nie posiadają cech zabytkowych.
3. USTALENIA KONSERWATORSKIE:
3. l. Obiekty i obszary w rejestrze zabytków:
Pałac i park wpisane do rejestru zabytków pod numerem 658 decyzją z dnia 14. XII 1992r.
:)
- Temat otwarty
- Nie możesz dodawać wpisów.
- Zaloguj się aby odpowiedzieć
- Nie możesz pisać nowych tematów
- Nie możesz odpowiadać w tematach
- Nie możesz zmieniać treść swoich postów
- Nie możesz usuwać swoje posty
Ostatnie aktywności
-
Nika66
Dodał komentarz
do zdjęcia
22 Godzin, 33 Minut temu
-
nieeliza
Dodał komentarz
do zdjęcia
1 Dzień, 8 Godzin, 58 Minut temu
-
vinci345
Dodał komentarz
do zdjęcia
1 Dzień, 9 Godzin, 3 Minut temu
-
Nika66
dodał nowe zdjęcia do galerii
Dziadowa Kłoda (1 zdjęć)
1 Dzień, 9 Godzin, 57 Minut temu
przeglądaj wszystkie...